Czym ogrzewać dom, żeby spełniał Warunki techniczne 2017 r.

15
Budowa domu energooszczędnego
Budując dom pod 2017 r. będziemy musieli wziąć pod uwagę nowe Warunki Techniczne. Zgodnie z nimi domy muszą być bardziej energooszczędne.

Domy budowane od 2017 r. będą musiały mieć niskie zapotrzebowanie na energię. Oznacza to m.in., że do ich ogrzewania będzie trzeba wykorzystać odpowiednie źródła ciepła.

Bardziej energooszczędne domy od 2017 r.

Od 1 stycznia 2017 roku wchodzą w życie nowe Warunki techniczne, jakim odpowiadać muszą nowe budynki (WT) – w tym domy jednorodzinne. Zmiany wymuszają na projektantach i inwestorach zastosowanie jeszcze bardziej energooszczędnych rozwiązań. Zaostrzony rygor dotyczyć będzie tych projektów, na które pozwolenie na budowę zostanie złożone już w roku 2017.
By sprostać zadaniu projektant będzie musiał pomyśleć nie tylko o odpowiedniej izolacyjności obudowy nieruchomości i przegród, ale również o wentylacji, ogrzewaniu, oświetleniu, chłodzeniu czy przygotowywaniu ciepłej wody użytkowej. Od 2017 roku dom będzie musiał bowiem spełnić warunek – roczne zapotrzebowanie na nieodnawialna energię pierwotną (EP) na metr kwadratowy nie będzie mogło przekroczyć 95 kWh. Kluczowy w WT 2017 jest właśnie wskaźnik EP, który określa roczne zapotrzebowanie na nieodnawialną energię pierwotną opisane w kilowatogodzinach. Im wyższe zapotrzebowanie na energie nieodnawialną, tym niższa efektywność całkowita nieruchomości i odwrotnie.

Dowiedz się: Jakie wytyczne, dotyczące zapotrzebowania na energię będą musiały spełniać domy budowane od 2017 r.

Węgiel odejdzie do przeszłości?

Popularne dziś kotły na ekogroszek wspierane wentylacją grawitacyjną, czy kotły gazowe z wentylacją grawitacyjną (lub mechaniczną z rekuperacją) nie będą w stanie spełnić coraz bardziej wyśrubowanych norm. Od 2017 stosowanie kotłów węglowych w domach jednorodzinnych budowanych tradycyjnymi metodami będzie właściwie wykluczone – o ile budynki spełnić mają normy WT 2017. Podobne trudności napotkają ci, którzy chcieliby ogrzewać swój dom wyłącznie za pomocą kotłów gazowych. Wtedy, nawet po zastosowaniu wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła nie uda się spełnić WT 2017. Oczywiście, można próbować to zrobić za cenę poważnych inwestycji poprawiających izolacyjność budynku (wraz z wykorzystaniem okien z najlepszym wskaźnikiem przenikania ciepła) by znacząco podnieść standard energetyczny budynku – tyle, że taka inwestycja z ekonomicznego punktu widzenia nie ma racji bytu, bowiem może nie zwrócić się w ciągu kilkudziesięciu lat.

Czym ogrzewać dom i wodę?

Skoro tradycyjne źródła ciepła nie będą w stanie „zmieścić się” w nowych limitach, to czym ogrzewać dom i podgrzewać wodę? Rozwiązaniem jest choćby zastosowanie pomp ciepła i kotłów na biomasę, a także fotowoltaiki, czyli rozwiązań czerpiących z odnawialnych źródeł energii. Najlepiej, żeby wsparte były stosowaniem wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła. Dzięki takim zabiegom będzie łatwiej spełnić limity EP na rok 2017. Dlaczego? Bo kluczowe są współczynniki. Wszystko przez to, że poziom EP wynika z pomnożenia energii końcowej przez współczynnik nakładu nieodnawialnej energii pierwotnej (Wi). Im współczynnik Wi jest niższy, tym lepiej.  I tak gaz ziemny, węgiel i olej opałowy mają współczynnik Wi równy 1,1 (o ile energia wytwarzana jest w budynku, a nie w lokalnej ciepłowni). Ale już energia elektryczna pozyskiwana z sieci ma współczynnik Wi 3,0.
Kluczowe jest stosowanie odnawialnych źródeł energii z lokalnego źródła - bowiem biomasa ma współczynnik Wi w wysokości 0,2, biogaz 0,5, a energia słoneczna i wiatrowa mają Wi równe 0,0.
To sprawia, że żeby spełnić nowe kryteria, najlepiej włączyć w proces ogrzewania domu czy przygotowania ciepłej wody energię ze źródeł odnawialnych. Jeśli dom ogrzewamy na przykład prądem z sieci, można zmniejszyć jego pobór poprzez zastosowanie kolektorów słonecznych do podgrzania wody. Standardem powinno być też projektowanie wentylacji z rekuperacją, bowiem to przez wentylację grawitacyjną generowane są najwyższe straty ciepła i to właśnie na wentylacji uzyskać można spore oszczędności energii.

Dowiedz się: Jak działa i ile kosztuje wentylacja mechaniczna z odzyskiem ciepła

Problemy ze źródłem ciepła

Warto jednak zauważyć, że zastosowanie na przykład biomasy niesie określone trudności dla użytkowników – nie dość, że trzeba zorganizować miejsce, w którym biomasa będzie składowana, to jeszcze systematycznie i dość często trzeba usuwać produkty jej spalania. Z kolei praktycznie bezobsługowe kotły gazowe, nawet w sytuacji gdy wspierane są wentylacją z rekuperacją mogą przekroczyć limity EP. Co ciekawe, pompy ciepła, które nie generują lokalnego zanieczyszczenia niską emisją i są tanim źródłem ciepła, zasilane są przez energię elektryczną (Wi równe 3,0). To sprawia, że gorzej „wypadają” w przeliczeniu współczynników i przez to trudno zmieścić się w rygorach WT 2017. Rozwiązaniem może być zastosowanie do napędzania pompy ciepła energii elektrycznej pozyskanej z fotowoltaiki (współczynnik Wi 0,7) – niższy współczynnik pozwala zmieścić się w standardzie WT 2017.

 Za pięć lat jeszcze trudniej

Wymagania WT 2017 to jedynie preludium, jeszcze ostrzejsze warunki postawią przed inwestorami przepisy, które wejdą w życie w 2021 roku (EP max 70 kWh/(m2rok). Jednak już teraz wiele osób, korzystając z usług projektantów tworzy fikcję. Przepisy, które spowodować miały wprowadzenie korzystnych dla środowiska rozwiązań są omijane. I to w banalny sposób – wystarczy w projekcie wskazać, że dom ogrzewany będzie kotłem na biomasę (bardzo niski współczynnik Wi), ale zastosować kocioł, który umożliwia spalanie również innych paliw, w tym węgla i miału węglowego – by na papierze uzyskać dom energooszczędny, a w praktyce stosować rozwiązania nieekonomiczne, energochłonne i wprost szkodliwe dla środowiska.

To Cię zainteresuje: Jakie są koszty eksploatacji pompy ciepłe i jak można je obniżyć

 

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz
Więcej na ten temat:

Autor: Sławomir Bobbe

Polecamy Ci również

Zobacz także