Zasobnik - z wężownicą czy warstwowy?

Zasobnik - z wężownicą czy warstwowy?

Zasobniki ciepłej wody użytkowej współpracujące z kotłami grzewczymi można podzielić na dwie grupy: zasobniki wężownicowe i warstwowe. Jakie są wady i zalety jednych
i drugich?

Zasobniki wężownicowe

W zasobnikach tych, zimna woda wpływająca do zasobnika jest podgrzewana za pomocą umieszczonej wewnątrz niego rury, zwiniętej w kształcie spirali, zwanej wężownicą grzewczą.
Do zasobnika tego typu, podczas poboru ciepłej wody, wpływa zimna woda wodociągowa, która miesza się z wodą wcześniej podgrzaną znajdującą się wewnątrz zasobnika, ochładzając ją. W ten sposób następuje tzw. rozładowanie zasobnikzasobnik ciepłej wodya, polegające na obniżeniu średniej temperatury wody w całej jego objętości. Dlatego dla uzyskania oczekiwanego komfortu użytkowania ciepłej wody potrzebne są stosunkowo duże pojemności zasobników wężownicowych. Duża pojemność takiego zasobnika powoduje, że użytkownik ma do dyspozycji w początkowej fazie poboru znacznie więcej ciepłej wody niż
w przypadku kotła dwufunkcyjnego, podgrzewającego wodę przepływowo. Dodatkowo, im większa pojemność takiego zasobnika, tym więcej zimnej wody musi do niego wpłynąć,
aby nastąpiło rozładowanie.

Zasobniki wężownicowe znakomicie sprawdzają się więc w przypadku, gdy ciepła woda pobierana jest z jednego lub jednocześnie kilku punktów poboru, ale na tyle krótkotrwale, że zasobnik nie zdąży się rozładować cieplnie.

Zasobniki tego typu mają jednak pewne wady. Przede wszystkim duże pojemności, a co za tym idzie większe wymiary (potrzebują więcej miejsca do montażu). Średnice zasobników np. o pojemności 150 l wraz z izolacją i obudową przekraczają nawet 70 cm, a ich wysokości dochodzą do 125 cm.
Dodatkowo, pobranie dużej ilości ciepłej wody jednorazowo lub w krótkich odstępach czasu powoduje rozładowanie (wychłodzenie) zasobnika. Oznacza to konieczność oczekiwania na ciepłą wodę. Czas potrzebny na naładowanie zimnego zasobnika wężownicowego, czyli podgrzanie wody do ok. 50-60ºC może wahać się od kilkunastu minut do nawet godziny w zależności od mocy wężownicy i kotła. Oczywiście przy zasobniku rozładowanym częściowo, czas ten będzie krótszy. 
Do wad zaliczyć można także niezbyt estetyczny wygląd takiego układu. Chodzi tu o widoczne połączenia hydrauliczne (rury i armaturę) łączące kocioł z zasobnikiem, w przypadku gdy zasobnik wężownicowy nie jest zintegrowany z kotłem - we wspólnej obudowie.
kocioł stojący z zasobnikiem
Zasobniki warstwowe
Zasobniki te nie podgrzewają samodzielnie wody, ale są w nią zaopatrywane z wymiennika płytowego o dużej wydajności, zamontowanego wewnątrz kotła. W przypadku poboru wody, zimna woda wpływa do dolnej części zasobnika, czyli tam, gdzie w sposób naturalny gromadzi się chłodniejsza woda znajdująca się w zasobniku. W tym samym czasie kocioł pobiera z dolnej części zasobnika chłodniejszą wodę i po podgrzaniu wprowadza ją do górnej części zasobnika, czyli tam, gdzie naturalnie gromadzi się cieplejsza woda już znajdująca się w zasobniku. Dzięki takiemu rozdziałowi wody, ciepła woda nie miesza się z zimną wodą wpływającą do zasobnika. W zasobniku warstwowym powstaje uwarstwienie ciepłej wody (gorąca woda na górze, chłodniejsza na dole), które podczas poboru ciepłej wody uniemożliwia mieszanie się i szybkie wychładzanie wody, jak ma to miejsce w przypadku tradycyjnych zasobników wężownicowych.
W kotłach współpracujących z zasobnikami warstwowymi, podobnie jak w kotłach dwufunkcyjnych (przepływowych), ważnym elementem wpływającym na wydajność pracy wymiennika płytowego podgrzewającego wodę jest twardość wody wodociągowej. O twardości decydują rozpuszczone w niej związki wapnia, magnezu i metali wielowartościowych. Aby zapobiec ewentualnemu, nadmiernemu osadzaniu się kamienia (przy dużej twardości wody), można nieco obniżyć nastawę temperatury wody lub w skrajnych warunkach zastosować domową stację uzdatniania wody.
Zasobniki warstwowe to z reguły urządzenia zintegrowane z kotłami, w których pod wspólną obudową schowane są nie tylko kocioł i zasobnik, ale również wszystkie rurki, zawory i inne elementy instalacyjne. Jedną z zalet takiego rozwiązania, jest więc estetyka.

Ponieważ oba typy zasobników mają podobne możliwości odnośnie zastosowania i instalacji (np. podłączenia cyrkulacji ciepłej wody), wyznacznikiem dla porównania komfortu jest ilość wody, którą są w stanie dostarczyć użytkozasobniki ciepłej wodywnikowi. Niestety różni producenci podają wydajności zasobników dla różnych temperatur wody, co sprawia, że takie porównanie mogłoby wprowadzać w błąd. Dlatego dla porównania komfortu ciepłej wody warto posłużyć się tzw. współczynnikiem NL ustalanym dla jednakowych warunków pracy urządzenia. NL jest to współczynnik wydajności oznaczony normą DIN 4708, określający liczbę mieszkań do zaopatrzenia w ciepłą wodę, w których mieszkają 3 do 5 osób,
i w których znajduje się standardowa wanna oraz dwa inne punkty poboru wody. Współczynnik NL ustala się wg DIN 4708 przy temperaturze wody w zasobniku tSp = 60°C, temperaturze ciepłej wody tZ = 45°C, temperaturze dopływu zimnej wody tK = 10°C i przy maksymalnie przenoszonej mocy. Oznacza to, że im wyższa jest wartość współczynnika NL, tym wyższy komfort wydajności ciepłej wody dla tych samych, porównywalnych warunków temperaturowych.
Dla dostępnych na naszym rynku zasobników wężownicowych o pojemności 100 l, współczynnik NL wynosi około 1,3, zaś dla zasobników warstwowych o tej samej pojemności około 2. W przypadku pojemności 150 l różnica jest jeszcze większa. Współczynnik NL dla zasobników wężownicowych to około 2, zaś dla warstwowych około 4,5.

Jak widać zasobnik warstwowy jest w stanie zapewnić znacznie wyższy komfort wydajności ciepłej wody (więcej o +50% do +108%) niż zasobnik wężownicowy o tej samej pojemności.

Oceń artykuł
3,57 / 23 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Edmund Słupek

Zdjęcia: Junkers

Polecamy Ci również

Zobacz także