Oszczędzanie dzięki grzałkom

Oszczędzanie dzięki grzałkom

Przy okazji zakładania nowej instalacji grzewczej lub też podczas modernizacji starej czy remontu warto rozważyć montaż grzałki elektrycznej. Grzałki stanowią bowiem znakomite uzupełnienie podstawowej instalacji grzewczej w łazience, kuchni oraz sypialni. Czy są one jednak opłacalne?

Gdy przyjrzymy się statystykom, w przeciętnym polskim domu energia przeznaczana na samo ogrzewanie przekracza 70% całej energii konsumowanej przez gospodarstwo domowe (!), pozostałą część zużywamy, w kolejności na: podkoszty ogrzewaniagrzanie wody użytkowej, przygotowanie posiłków, zasilanie różnych urządzeń elektrycznych (w tym RTV i AGD) oraz oświetlenie (źródło: Agencja Rynku Energii S.A.). To oczywiste, że przy tak dużym udziale ogrzewania w domowym budżecie, każda forma oszczędności może przynieść wymierne korzyści.
Już obniżenie temperatury w naszym mieszkaniu o 1ºC może przynieść oszczędności w naszym budżecie sięgające 5% w skali roku. Trzeba sobie jednak szczerze powiedzieć, że większość działań inwestycyjnych nastawionych jest na wykorzystanie jak najtańszych źródeł/form energii, ale niekoniecznie ma na celu zmniejszenie ogólnego zużycia energii albo jej bardziej racjonalne wykorzystanie.

Stosunkowo często interesujemy się instalacjami niskotemperaturowymi, rozważamy nawet montaż instalacji solarnych, ale już znacznie rzadziej zastanawiamy się nad systemem precyzyjnej dystrybucji ciepła w naszym mieszkaniu czy domu. Systemy inteligentnego zarządzania energią wydają nam się odległą przyszłością lub niepotrzebną komplikacją.
Tymczasem grzałki elektryczne z oferty Terma Technologie idee oszczędności realizują jednocześnie w dwóch wymiarach.

grzaka elektrycznaPo pierwsze, grzałki elektryczne najczęściej kojarzone są częściej z drogą formą luksusu niż z metodą zapewnienia sobie podstawowego komfortu cieplnego. A to podstawowy błąd. Owszem, energia elektryczna w polskich realiach gospodarczych nie należy do najtańszych i póki co nie warto nikogo namawiać na zamianę sprawnej instalacji wodnej c.o. na elektryczną. Jednak najważniejszą zaletą urządzeń elektrycznych jest to, że stanowią pojedyncze, punktowe źródło ciepła i w odróżnieniu od pozostałych elementów jakiejkolwiek sieci grzewczej (w mieszkaniu, budynku, czy osiedlu) nie generują żadnych kosztów związanych z przesyłem energii.

grzałka do kaloryferaPo drugie, elektryczne urządzenia grzewcze, wyposażone są w coraz bardziej wyrafinowane układy regulacyjne. Istotne w działaniu takiego urządzenia jest nie tylko możliwość precyzyjnej regulacji mocy, ale także dokładne określenie czasu, przez jaki będziemy tę energię pobierać. Poza tym, warto sobie uświadomić, że żadna grzałka elektryczna nie pracuje non-stop "na pełnej mocy". Normalnie użytkowana grzałka pracuje w trybie ciągłym tylko w pierwszym, zazwyczaj krótkim okresie pracy, potrzebnym do nagrzania grzejnika. Kiedy to nastąpi grzałka włącza się już tylko na bardzo krótkie odcinki czasu, potrzebne do utrzymania zadanej temperatury. W tym okresie pracy faktyczne zużycie energii spada zazwyczaj do ok. 30% poziomu zużycia nominalnego (źródło: badania własne).
Nowoczesna grzałka elektryczna to sterowane elektronicznie urządzenie grzewcze małej lub średniej mocy, które znakomicie sprawdza się w każdym gospodarstwie domowym, bez różnicy czy jest to mieszkanie w bloku czy dom jednorodzinny. Podstawowe zastosowanie grzałki sprowadza się do dogrzewania pojedynczych pomieszczeń (najczęściej łazienki) poza okresem grzewczym, np. aby dogrzać pomieszczenie w czasie kąpieli dziecka oraz wysuszyć ręczniki.

Użytkownicy chwalą sobie grzałki za ich sprawność i możliwości programowania. W ciągle najpopularniejszym na polskim rynku modelu grzałki meg 1.0 jest to 5-stopniowa regulacja temperatury grzejnika. W nowszych modelach (seria grzałek "kwadratowych" Square-Line), obok regulacji temperatury można znaleźć cyfrowe timery lub programatory czasowe (np. funkcja suszarki automatycznie wyłączająca urządzenie po zaprogramowanym czasie).
Od lipca tego roku wchodzi na rynek najnowszy model z tej serii, który obok przetestowanych już wcześniej funkcji regulacji i timera ma również licznik czasu pracy urządzenia. W prosty sposób możemy się przekonać ile faktycznie czasu nasza grzałka pobierała prąd. Okazuje się, że przykładowe wysuszenie ręcznika na grzejniku zasilanym grzałką 300 W trwające 1 godzinę wymagało pracy grzałki zaledwie przez 20 min. Znając cenę jednostki energii elektrycznej możemy
z łatwością obliczyć koszt takiej operacji. Okazuje się, że to kilkakrotnie mniej niż wysprzątanie pokoju przy użyciu odkurzacza elektrycznego.

Warto zacząć myśleć o popularyzowaniu grzałki jako powszechnego urządzenia w naszych łazienkach. Grzałka w czasie pracy pobiera energię w ilości minimalnej, jaka jest potrzebna do dogrzania pomieszczenia, czy wysuszenia ręcznika. Oprócz natychmiastowych korzyści w postaci oszczędności zyskujemy jeszcze coś. Mimo, że grzałka to tylko pojedyncze urządzenie, jednak poprzez mądre jego wykorzystywanie uzyskujemy bezpośredni wpływ na zarządzanie energią w naszym domu. Patrząc dalej, poprzez swoje świadome, konsekwentne działanie mamy swój udział także w procesach dotyczących całego środowiska.

grzałka do grzejnika grzejnik z grzałką grzałka grzejnikowa

 

Oceń artykuł
4,80 / 5 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Ewa Kulesza

Źródło: Terma Technologie

Polecamy Ci również

Zobacz także