Legionella a rury z miedzi

Legionella a rury z miedzi

Legionella występuje powszechnie w rzekach, jeziorach, potokach, ściekach, a nawet
w wilgotnym kompoście doniczkowym. Nie lubi morza, ale za to uwielbia wszystkie domowe instalacje. Na szczęście trochę mniej te wykonane z miedzi.


pałeczki legionelli pod transmisyjnym mikroskopem elektronowymLegionella to niebezpieczna bakteria, która może występować w instalacjach sanitarnych. Okazuje się jednak, że jest jej dziesięciokrotnie mniej w rurach miedzianych niż tych ze stali nierdzewnej i PE-X. W rurach miedzianych wolniej tworzy się biofilm, który jest idealnym miejscem dla jej rozwoju.

Biofilm

Aby przekonać się jak wygląda, wystarczy przeciąć kawałek starego ogrodowego węża: wewnątrz zobaczymy warstwę śluzowatego szlamu. To właśnie jest dobrze rozwinięty biofilm. Tworzą go różnego typu mikroorganizmy. Podobnie, niestety, rzecz się ma z rurami instalacji wodnej. Mikroorganizmów jest tym więcej, im bardziej szorstka jest powierzchnia (zwykle z powodu korozji lub kamienia). Sprzyja im też rdza, np. w stalowych rurach ocynkowanych. Jeśli biofilm jest dobrze rozwinięty, pokrywa całą wewnętrzną powierzchnię rur. Wśród organizmów żyjących w biofilmie znajdują się gatunki szkodliwe dla ludzi, stanowiące potencjalną przyczynę zakażeń bakteryjnych .
Jak tego uniknąć? Tworzenie się biofilmu w nowych instalacjach można znacznie ograniczyć poprzez prawidłowe zaprojektowanie instalacji, a także właściwy dobór temperatury zimnej i ciepłej wody. Trzeba zapewnić wystarczający przepływ, unikać nieprzelotowych odgałęzień i dobrze dobrać materiały. W starszych instalacjach, jeśli zanieczyszczenie jest duże, rury trzeba konieczne przepłukać wodą z tlenem lub przeprowadzić dezynfekcję silnie działającymi środkami chemicznymi. Najlepszym materiałem ograniczającym kolonizację i tworzenie biofilmu jest miedź.

Legionella

Jak to zwykle bywa, odkryto ją przypadkowo. W połowie lat 70. XX wieku odbywał się w Filadelfii zjazd amerykańskich weteranów wojennych. Nie wszystkim legionistom (jak nazywano żołnierzy) udało się dotrwać do końca. Aż 182 gości zostało dotkniętych poważną infekcją płucną. Jeden
z nich zmarł i był pierwszą z 34 ofiar epidemii o nieznanym pochodzeniu. Dopiero po miesiącach badań odkryto, że chorobę powoduje bakteria. Na cześć weteranów wojennych nazwano ją Legionella pneumophila (pneumophila odnosi się do infekcji płucnej, którą może wywoływać). Dziś już wiadomo, że bakteria ta jest spotykana w instalacjach wodnych większości budynków.
Co jej sprzyja? Najszybciej rozwija się w temperaturze pomiędzy 25ºC a 48ºC (idealne jest 37ºC).
W wyższej temperaturze ginie w 90%:

  • w 50ºC: w czasie 2 godzin,
  • w 60ºC: w 2 minut,
  •  w 80ºC: w 1 minuty.

W temperaturze poniżej 20ºC bakteria znajduje się w stanie hibernacji. Lubi obojętny odczyn wody 6,8-7 pH (tyle najczęściej wynosi pH wody pitnej). Jej rozwojowi mogą sprzyjać nieczynne lub rzadko używane odgałęzienia instalacyjne, odcinki rur o bardzo małym przepływie lub miejsca stagnacji wody. W bateriach i prysznicach lepiej nie stosować elastycznych uszczelek gumowych lub silikonowych, bo łatwo się na nich tworzy sprzyjający jej biofilm. Znaczenie ma też nieprawidłowo działający system uzdatniania wody, a czasami także filtry w kuchni.

Infekcja

Do zakażenia dochodzi w skutek wdychania bakterii obecnych w aerozolach, czyli w bardzo małych kropelkach wody (< 5μm), pochodzących np. z natrysku. Zakażenie bakterią następuje głęboko
w pęcherzykach płucnych. Infekcji natomiast nie powoduje picie skażonej wody, bo bakterie natychmiast giną w kwasie żołądkowym. Zakażenie bakterią wywołuje gorączkę lub legionellozowe zapalenie płuc, które może być śmiertelne, jeśli nie zostanie w porę zdiagnozowane. Na zakażenie szczególnie narażone są osoby z osłabionym układem odpornościowym, starsi, palacze, chorzy na białaczkę, po przeszczepach, operacjach serca, z chorobą nowotworową lub cukrzycą.

rury z miedziJak zapobiegać Legionelli
w instalacjach z miedzi?

Nie można zagwarantować instalacji całkowicie higienicznej i wolnej od zarazków. Są jednak sposoby minimalizujące ryzyko infekcji.
Po pierwsze, trzeba utrzymywać odpowiednią temperaturę wody: ciepła musi mieć minimum 60ºC, a zimna maksimum 25ºC. Rury z zimną wodą nie mogą się nagrzewać, dlatego powinny być tak poprowadzone, by nie stykały się z miejscami gorącymi (np. z ogrzewaniem podłogowym, rurami c.w.u.). Jeśli mają być nad sufitem podwieszanym poddasza, trzeba sprawdzić izolację, by nie nagrzewały się od słońca. Jeśli są na ścianie tuż pod warstwą tynku - sprawdzić, czy nie zagraża im słońce. Zimną i ciepłą wodę najlepiej doprowadzać oddzielnie do punktu poboru i instalować baterie termostatyczne. Nie wolno dopuścić do tego, by woda przez dłuższy czas zalegała w rurach. W tym celu należy:

  • zaprojektować instalację z wystarczającym przepływem wody;
  • płukać rury po długiej nieobecności (np. po urlopie);
  • odłączyć od zasilania nieczynne (lub zaślepione) odgałęzienia instalacji wodnej;
  • instalować na końcu często używane punkty poboru;
  • wykonać możliwie jak najprostszą instalację.

By nie doszło do skażenia wody, trzeba wykonywać okresowe dezynfekcje termiczne (podgrzewamy wodę do 65-70ºC i przez 10-15 minut płuczemy całą instalację). Jeśli już dojdzie do skażenia, musimy wykonać dezynfekcję ultrafioletem lub zastosować środki elektrochemiczne, np. jonizację Cu-Ag albo utlenianie anodowe.
Jeżeli w instalacji wody pitnej i c.w.u jest niewłaściwa temperatura, ślepe odgałęzienia i zbyt mały przepływ, to jest duże prawdopodobieństwo powstania biofilmu i rozwinięcia  się zanieczyszczenia bakteryjnego.

Legionella a rury z miedzi - zdjęcie 3

www.pcpm.pl
www.akademiamiedzi.pl
www.miec-miedź.pl
www.copper-life-cycle.org
www.copperalliance.eu/pl

 

Oceń artykuł
5,00 / 11 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Aleksandra Kuśmierczyk

Źródło: Polskie Centrum Miedzi

Zdjęcia: Wikipedia (CDC)

Polecamy Ci również

Zobacz także