Każdy może walczyć ze smogiem. Co możesz zrobić sam, a co z dofinansowaniem?

0
Dom
Smog negatywnie wpływa na zdrowie prawie 10 milionów Polaków, zwłaszcza zdrowie seniorów, kobiet w ciąży i dzieci. By cieszyć się szczęśliwym życiem w walkę o czyste powietrze powinien włączyć się każdy z nas, bo walkę tę można prowad

Mieszkasz w nowoczesnym domu wielorodzinnym, do pracy jeździsz rowerem, włączasz się w akcje sadzenia drzew, a krewnych mieszkających na wsi i ogrzewających domy starymi piecami węglowymi namawiasz na ich wymianę, obiecując pomoc w załatwieniu dofinansowania takiego przedsięwzięcia z publicznych pieniędzy. Brawo! Nie znaczy to jednak, że już nic więcej nie możesz zrobić w ramach starań o czyste powietrze!

Niestety, jeśli wszyscy nie włączymy się – i to ostro do walki ze smogiem – nasze zdrowie i życie będzie nie mniej zagrożone niż w czasie pandemii. Fakty są nieubłagane. Rok w rok z powodu chorób mających swoją przyczynę w zatrutym powietrzu umiera w Polsce ponad 45 tys. osób. Małe ryzyko, że znajdziesz się w tym gronie? Nic bardziej błędnego – według danych Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska w sposób łatwy do stwierdzenia smog negatywnie wpływa na zdrowie co najmniej 10 milionów Polaków.

Skutki smogu najczęściej odczuwamy jako ból głowy, ataki kaszlu i duszności oraz złe samopoczucie. Z badania agencji Kantar wynika, że takie dolegliwości wynikające ze złej jakości powietrza odczuwa co trzeci Polak. Z kolei lekarze wskazują, że smog najgroźniejszy jest dla zdrowia dzieci, kobiet w ciąży i seniorów. Zanieczyszczenia powietrza szczególnie niebezpieczne są dla dzieci w wózkach bowiem, jak pokazują badania, największe stężenie szkodliwych związków chemicznych ma miejsce na wysokości 60 cm nad ziemią.

Trzy twarze wroga

Jest więc o co walczyć, a by walczyć skutecznie, trzeba dobrze rozpoznać wroga. Najpierw więc obalamy mit, który brzmi: największym trucicielem są największe zakłady przemysłowe: huty, zakłady chemiczne, elektrownie. Owszem, tak było kiedyś, ale zwłaszcza od kiedy potentaci muszą wnosić ogromne opłaty za emisję dwutlenku węgla do atmosfery, robią wszystko by zanieczyszczanie powietrza ograniczyć, montując nowoczesne filtry i nie tylko. Oni, jak sprawcy tzw. wysokiej emisji pozostają na podium największych sprawców smogu, ale na jego najniższym podium.

Kto jest więc liderem? My, my sami. Największym i najgroźniejszym animatorem smogu jest tzw. niska emisja czyli zanieczyszczenia pochodzące z pieców, którymi ogrzewamy swoje domy i na których przez okrągły rok przygotowujemy np. posiłki. Z danych wynika, że takich kotłów i pieców jest w Polsce aż 5 milionów z czego aż 70 proc. nie spełnia norm emisji dwutlenku węgla. Ba, do tego grona dodać trzeba nawet domowe kominki. Okazuje się bowiem, że spalanie węgla i drewna odpowiada za niemal połowę emitowanego pyłu i aż 80 proc. rakotwórczego benzo[a]pirenu.
Drugim w kolejności największym trucicielem jest transport, w tym nasze prywatne samochody, a bezpośrednio – spalanie paliw płynnych w silnikach samochodowych czyli tzw. emisja liniowa.

Są pieniądze do wzięcia

Mając rozpoznanego wroga, możemy określić linię z nim walki. Jak widać główne działania trzeba toczyć na trzech frontach, z czego kluczowe znaczenie ma wymiana pieców-kopciuchów na ekologiczne oraz zrewolucjonizowanie transportu – zarówno zbiorowego jak i w kategorii prywatnych samochodów. W działaniach zaś dotyczących przemysłu najważniejsza jest zamiana źródeł energii – znów z najbardziej szkodliwego nośnika jakim jest węgiel na ekologiczne czyli odnawialne źródła energii. Na tym froncie też znajdzie się wiele do zdziałania przez nas samych, nowe technologie pozwalają nam bowiem przejść z pozycji klienta elektrowni w rolę producenta własnej energii.

Na szczęście w tej walce nie jesteśmy osamotnieni. Za walkę ze smogiem coraz bardziej na serio bierze się zarówno państwo (rząd) jak i samorządy. Na każdym z rozpoznanych trzech frontów możemy więc liczyć także na finansowe wsparcie własnych działań, choć niezależnie od tego powinniśmy wszelkimi dostępnymi sposobami naciskać na podmioty publiczne w celu intensyfikowania walki ze smogiem.

Jak można się domyślać, największe działa a więc w ślad za tym pieniądze na dofinansowanie skierowane są na walkę z niską emisją. Temu służy rządowy program Czyste Powietrze, z którego w najbliższych latach z samych tylko pieniędzy europejskich pójdzie 8 mld euro, głównie na wymianę kotłów spalających węgiel na produkujących energię metodami ekologicznymi. Skorzystać więc może praktycznie każdy, tym bardziej, że do tej pory z tych ogromnych pieniędzy wydane zostało zaledwie 2 proc., a w najbliższym czasie planowana jest zmiana programu pod kątem zwiększenia łatwości i tempa przyznawania dotacji.

Z programu Czyste Powietrze można pozyskać środki m.in. na zakup oraz montaż pompy ciepła, zaś w ramach walki z wysoką emisją w tym roku nadal możemy uzyskać dotację w wysokości do 5 tys. zł na zakup i montaż instalacji fotowoltaicznej – rządowy program Mój Prąd. I pompy ciepła, i kolektory słoneczne wraz z niezbędną logistyką ma w swojej ofercie firma NIBE-BIAWAR. Na takie ekologiczne inwestycje można też uzyskać dofinansowanie w ramach Szwedzkiej Dotacji. 

Bój na własną rękę

Choć w tym roku zima była łagodna a w konsekwencji ciszej było o spektakularnych akcjach walki ze smogiem, to nie znaczy że wróg ten osłabł – wręcz odwrotnie działa jeszcze groźniej i zabija po cichu. Tym aktywniej trzeba z nim walczyć. Co możesz zrobić? Podjąć przedsięwzięcia wielkie albo z pozoru całkiem małe. Jedne i drugie są ważne i bez nich nie poprawimy jakości powietrza, którym oddychamy.

Oczywiście najważniejsze jest przeciwdziałanie niskiej emisji. Zrobisz to zarówno przez wymianę pieca węglowego na ekologiczne urządzenie do ogrzewania domu – od pieca na gaz po najnowocześniejsze, jakim jest pompa ciepła. Ale jeśli nie jesteś na to gotowy, to dobry efekt da też zmiana paliwa z węgla i drewna na pellet, ekogroszek itp. W żadnym zaś wypadku nie pal śmieci. A jeśli robią to sąsiedzi, zgłaszaj to odpowiednim służbom.
Wymień grill opalany węglem drzewnym na gazowy lub elektryczny. Do czyszczenia kupuj i używaj środków kategorii bio.
Nie pal mokrego drewna i liści w ogrodzie, nie wypalaj traw.
Jeśli nie komplikuje ci to za mocno organizacji życia, zostaw prywatny samochód w domu i korzystaj z komunikacji publicznej, zwłaszcza jeśli Twój samorząd zainwestował już w zielone autobusy czy w tramwaj miejski.
A jeśli już to wszystko masz za sobą i wydaje Ci się, że nie możesz zrobić nic więcej, podejmij zieloną walkę ze smogiem. Sadź drzewa, dbaj o te „dorosłe” – szczególnie z bogatą koroną, której liście działają jak filtry powietrza. A w domu… hoduj rośliny oczyszczające powietrze.
Czy wiesz, że w warunkach domowych najbardziej eliminuje z powietrza szkodliwe substancje bluszcz pospolity? W jednakowym z nią szeregu ustawia się zaś paproć, skrzydłokwiat i areka. Każdy więc może takiego zielonego sojusznika walki ze smogiem dobrać wedle swoich gustów estetycznych i upodobań!

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Autor: Zbigniew Biskupski

Źródło: artykuł powstał we współpracy z NIBE

Polecamy Ci również

Zobacz także