Jak udrożnić rury? Praktyczne porady

6
Zlew kuchenny
Zatory w rurach kanalizacyjnych powstają na skutek odkładania się tłuszczu, różnych resztek i innych zanieczyszczeń.

Zapchana rura kanalizacyjna - każdy chyba zna ten problem, pojawiający się zazwyczaj w kuchni, ale także, choć rzadziej, w łazience.

Zatory kuchenne i łazienkowe

Zatory kuchenne są najtrudniejsze do likwidacji, ponieważ ich przyczyną jest najczęściej tłuszcz odkładający się wewnątrz rury kanalizacyjnej, ale także resztki jedzenia. Do nagromadzenia się tłuszczu na pewnym odcinku rury dochodzi zazwyczaj, gdy na długich poziomach kanalizacyjnych występują małe spadki, albo w ogóle ich nie ma. Problemem jest także zbyt duża odległość zlewów od pionów kanalizacyjnych, zwłaszcza w blokach.

Zdarzają się także zatory łazienkowe, a ich częstą przyczyną są gromadzące się wewnątrz przewodu kanalizacyjnego włosy. Jeśli kiedyś zaobserwujemy bulgotanie w brodziku lub umywalce, będzie to oznaczało, że instalacja na pewnym odcinku zaczyna się zapychać.

Podpowiadamy: Jak samodzielnie podłączyć zmywarkę

Zapchany sedes – ten problem najłatwiej rozwiązać. Wystarczy odkręcić śruby mocujące sedes i wyjąć zalegający np. papier toaletowy. Przestrzegamy natomiast przed przepychaniem sedesu sprężyną - może łatwo go uszkodzić.
Trudnym do usunięcia zatorem jest odkładający się latami na ściankach rur proszek do prania. Nie każdy detergent całkowicie rozpuszcza się w niskich temperaturach (a w takich zwykle pierzemy), i gromadzi się w rurze, blokując ją tak, że nie pomoże nawet sprężyna elektryczna, a jedynie specjalne urządzenie ciśnieniowe.

Jak i czym udrożnić rury?

Sposobów na udrożnienie rur jest kilka, zależą od miejsca i stopnia zapchania.

Przepychaczka  gumowy kielich z drewnianym uchwytem. Przepychaczka to popularne, proste urządzenie, jednak nadaje się tylko udrażniania samych odpływów. Kielich przyciska się mocno do odpływu, zasysając go, a następnie odciąga. Czynność powtarza się kilkakrotnie.

Proszki do udrażniania rur – chemiczne preparaty. Niezmiernie ważne jest właściwe postępowanie z sypkimi środkami udrożniającymi, ponieważ mogą one całkowicie zapychać kanalizację. Z takim problemem trudno sobie radzi nawet największy specjalista. Problem ten pojawia się, gdy proszek wsypujemy do niedrożnej już rury – dociera on z wodą do miejsca zatoru, po kilku godzinach woda powoli spływa, ale sam środek kamienieje. Efekt będzie taki, jakbyśmy instalację zapchali gipsem. Wtedy pozostaje nam tylko wezwać specjalistę z maszyną ciśnieniową, a jeśli to nie pomoże (choć na szczęście rzadko) czeka nas prucie ścian, demontaż zatkanego odcinka i ponowny montaż drożnej rury.

Dowiedz się: Jak dobrać syfon do umywalki, wanny, brodzika

Ważne! Środki do udrażniania rur w postaci proszku powinno się stosować profilaktycznie (raz na jakiś czas wsypać do kanalizacji), a nie w momencie powstania zatoru w rurze.

Sprężyna (spirala) – zwinięty drut stalowy z ostrą końcówką, zakończony korbą. Wprowadza się go do zatkanej rury, jednocześnie kręcąc korbą. Gdy drut trafi na zator, rozbija go. Do obsługi sprężyny przydają się dwie osoby - jedna wprowadza drut do rury, a druga wkręca do momentu udrożnienia. Sprężyna jest dobrym rozwiązaniem przy zatorach powstających głębiej. Na rynku dostępne są sprężyny różnej długości, także w wersji elektrycznej.

Ekologiczne środki do udrażniania rur – zatkane odpływy możemy też udrożnić za pomocą bardziej ekologicznych środków. Szczególnie dobrze sprawdzają się one w przypadku tłustych zatorów kuchennych. Możemy skorzystać z:

  • mieszanki sody i octu (w proporcjach 1:3) – należy ją wlać do odpływu, a po 5-15 minutach spłukać kilkoma litrami wrzątku (uwaga - składniki po zmieszaniu zaczną się pienić);
  • sody – 1-2 łyżki sody oczyszczonej wsypujemy do odpływu, a następnie wlewamy pół szklanki octu. Po kilku-kilkunastu minutach wlewamy kilka litrów wrzącej wody;
  • sody, octu i przepychaczki. Do zatkanego odpływu wsypujemy kilka łyżeczek sody oczyszczonej, zalewamy szklanką octu spirytusowego, a następnie zatykamy otwór przepychaczką. Do komory zlewozmywaka wlewamy gorącą wodę i pompujemy przepychaczką przez ok. 30 sekund.

Pamiętajmy - przy zlewozmywakach dwukomorowych, stosując przepychaczkę, drugi odpływ trzeba zatkać korkiem.

 


Oceń artykuł
4,11 / 19 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i dodaj swój komentarz

Autor: Paweł Czarneta

Opracowanie: Andrzej Budek

Źródło: hydraulik-warszawa.net

Polecamy Ci również

Zobacz także