Dom inteligentny - świąteczna aplikacja

Dom inteligentny - świąteczna aplikacja

Zaskakujące prezenty, niespodziewany gość przy stole, zupełnie nowe potrawy i smaki – takie niespodzianki tworzą magię Bożego Narodzenia. Jednak są i takie, które mogą tę magię, w zależności od pogody, zmieszać z błotem czy zakopać w śniegu.

Niektóre rzeczy lepiej mieć pod kontrolą. Dlatego specjalnie na tegoroczne Święta specjaliści z DLJM System stworzyli aplikację do zarządzania domem, którą wyposażyli w kilka okolicznościowych funkcji. W jej tworzeniu ograniczała ich tylko wyobraźnia.

dom inteligentny - świąteczna aplikacja

Śnieg

Trudno się z tym pogodzić, ale jak dotąd nawet najinteligentniejszy system automatyki domowej nie może zagwarantować białych Świąt (pracujemy nad tym – pozostajemy w kontakcie ze służbami lotniczymi naszego sąsiada zza wschodniej granicy). Natomiast może zadbać o to, by wyczekany śnieg  nie stał się ostatecznie kataklizmem zagrażającym naszym świątecznym planom. Stacja pogody bacznie monitoruje wszelkie opady i steruje ogrzewaniem zapewniając komfortową temperaturę. System przeciwoblodzeniowy natomiast oczyszcza na bieżąco podjazdy, tak byśmy zawsze mogli bezpiecznie wyjechać sprzed domu czy przyjąć na naszej działce zmotoryzowanych gości.

Świąteczny aromat

Aromat piernika  i wanilii czujemy już długo przed Świętami przemierzając sklepowe korytarze. Jednak najbardziej zależy nam na tym świątecznym klimacie przy Wigilijnym stole. Chcemy wtedy chłonąć Święta wszystkimi zmysłami. I tu może pojawić się niespodzianka. W kuchni bowiem nie tylko pieką się pierniki i makowce, ale też gotuje kapusta i smaży słodkowodny karp. Bez dobrze  zaprojektowanej i sprawnie sterowanej wentylacji nasze wrażenia smakowe mogą być mocno zakłócone. Delikatne wietrzenie, wentylacja mechaniczna z podziałem na strefy pomoże pogodzić komfort cieplny z wrażeniami zmysłowymi.

Pierwsza gwiazdka – byle nie za wcześnie

W Wigilię zmrok zapada wyjątkowo wcześnie. Rozjaśnia go dopiero pierwsza gwiazdka. Jej rola jest niebagatelna.  W zależności od kultywowanej tradycji dla jednych oznacza początek wieczerzy, dla drugich – nadejście Dzieciątka /Aniołka z prezentami. Problem pojawia się, gdy gwiazdka rozbłyska za wcześnie. Dorosłym da się wytłumaczyć chwilowe opóźnienie, ale dzieciom nie sposób.

I tutaj w sukurs przychodzi technologia. Wystarczy tylko szukać gwiazdki przy odpowiednim oknie, wykonanym z aktywnego szkła (standardowo jest wykorzystywane przy inteligentnych fasadach).  Poziom intensywności zabarwienia jest tu sterowany elektronicznie. Dzięki temu możemy za pomocą jednego przyciśnięcia zwiększyć transparentność okna lub całkiem je zmatowić. Klik – gwiazdka pojawia się.  Jeden stres z głowy.

Dzyń, dzyń – czy to już Aniołek?

W niektórych domach zaraz po pojawieniu się gwiazdki słychać dzwonek. Drzwi są otwierane i niewidzialny darczyńca wchodzi z prezentami, które chwilę później możemy podziwiać już rozłożone pod choinką. Automatyka domowa pozwala na pewne usprawnienie rodzinnych tradycji. Rolę chowającego się za rogiem rodzica – „dzwoniącego do drzwi Aniołka”- przejmuje zwykły panel sterowania dzwonkiem.  

Najjaśniejsza Pani Choinka

Zasiadamy pod choinką. Ponoć w tym roku najmodniejsze są białe z piórami lub zielone ze sztucznym śniegiem. Niezmiennie jednak ważne jest oświetlenie drzewka. Często jest to nie jeden sznur lampek, ale kombinacja wielu różnokolorowych. Po pierwsze ważne jest więc ich wygodne zapalanie – najlepiej za pomocą jednego przycisku. Po drugie - czasowe zaprogramowanie oświetlenia. To wszystko umożliwia centralny system sterowania oświetleniem. Świąteczna scena świetlna może uwzględniać kolejność załączania się lampionów (tzw. efekt kroczącego światła), opcje migania w takt kolęd, a także zintegrować choinkę z pozostałym oświetleniem i innymi dekoracjami.  Lampki salonowej choinki mogą świecić się tylko wtedy, gdy w pokoju są domownicy (czujnik obecności), ale ta na zewnątrz powinna pozostać oświetlona przez większą część nocy (harmonogram czasowy).  Nie całą! – to byłoby marnowanie energii.

Goście zdalnie sterowani?

Goście przyjechali? – świetnie! Spotkania rodzinne to dla wielu sens Bożego Narodzenia. Ale spójrzmy prawdzie w oczy. Po podzieleniu się opłatkiem, wspólnym zjedzeniu 12 potraw i otwarciu prezentów gospodarze często  marzą o tym, by mieć już święty spokój. Jeśli nasze zdolności dyplomatycznego chrząkania, zbieranie naczyń ze stołu czy niezręczna cisza nie wystarczają, możemy wesprzeć się systemem sterowania domem. Nie chodzi o użycie siły! Dyskretne schłodzenie atmosfery czy przyciemnienie świateł dla podkreślenia późnowieczornej pory wystarczą, by przyspieszyć decyzję o powrocie do domu.

Kolędy i kolędnicy

Nie wszędzie kolędnicy docierają, ale to nie problem. Nasze audioteki są pełne wszelkich aranżacji kolęd. System multiroom dotrze z odtwarzaną muzyką w najdalszy kąt domu. Wesołe nuty będą za nami podążały wraz z naszym okołoświątecznym krzątaniem się. „Pójdźmy wszyscy do stajenki” przygrywać nam będzie w trakcie szykowania się na pasterkę w sypialni i hallu, przy „Wśród nocnej ciszy” zaśniemy, a w świąteczny poranek wybudzą nas „Triumfy króla niebieskiego”.  Dzięki wodoodpornym głośnikom i łazienkowemu telewizorowi nawet pod prysznicem będziemy wyśpiewywać ulubione hity świąteczne tańcząc z Georgem Michealem i Marią Carey.

A po północy…

zwierzęta przemówią!

Integracji w takim zakresie jeszcze nie mieliśmy okazji realizować, ale znane są nam prototypowe technologie, których testy w betlejemskich ośrodkach badawczych zakończyły się sukcesem.  Obiecujemy popracować nad nimi w przyszłym 2014 roku. 

Oceń artykuł
5,00 / 1 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy

Opracowanie: Katarzyna Laszczak

Źródło: DLJM System

Polecamy Ci również

Zobacz także