Czym rozpalać w kominku? Ekopodpałki.

0
Ekopodpałka w akcji
Podpałki ekologiczne idealnie nadają się do rozpalania kominka, grilla, pieca, kotła itp.

Aby rozpalić ogień w kominku, potrzebne jest paliwo (np. drewno), tlen oraz źródło ognia. Najpopularniejszym źródłem ognia są aktualnie zapałki bądź zapalniczka. Jednak przyrządy te często okazują się niewystarczające, gdyż trudno nimi samymi doprowadzić do zapłonu dużych lub tym bardziej jeszcze lekko wilgotnych szczap. Stąd też zachodzi konieczność zastosowania czegoś, co przedłuży czas palenia tradycyjnej zapałki. Do powyższego celu coraz powszechniej wykorzystuje się dostępne w sklepach podpałki, pośród których znaleźć można również produkty ekologiczne (tzw. ekopodpałki)

Płonący ogień odegrał w dziejach cywilizacji bardzo poważną rolę. Był bowiem źródłem światła, ciepła i miał dużą funkcyjność w codziennych czynnościach. W prehistorii najpierw nauczono się podtrzymywać ogień (nie dopuszczać do jego wygaśnięcia). Następnie zaś poznano praktyczną umiejętność rozniecania płomienia. Dziś rozpalenie ognia w kominku czy piecu nie sprawia większych trudności, choć wciąż poszukujemy coraz to bardziej wygodnych dla nas sposobów na powyższe. Inną sprawą jest, że aktualnie kominki spełnią już nie tylko funkcję ogrzewania pomieszczeń, ale także dekorują i urozmaicają nasze wnętrza. Trudno zatem oczekiwać od ich użytkowników, aby traktowali czynności związane z rozpalaniem ognia jako przysłowiowe zło konieczne.

Czym są ekopodpałki do kominków?

Aby produkty mogły mieć miano ekologicznych – do ich wytworzenia należy stosować wyłącznie surowce o takich właśnie właściwościach. Dlatego też ekopodpałki produkuje się najczęściej z różnych rodzajów drewna (wełny drzewnej), wosku oraz naturalnej żywicy. Tzw. podpałko – zapałki posiadają też przeważnie potarkę do wzniecenia ognia, co sprawia, że tradycyjne zapałki czy zapalniczka stają się przedmiotami całkowicie zbędnymi. Nowoczesne rozpałki są w stanie rozpalić duże szczapy drewna, brykiet, pelet, ekogroszek, a niektóre nawet węgiel kamienny. Ich producenci deklarują, że nie ma po nich żadnych pozostałości (popiołu) oraz, że palą się w zależności od wyrobu – od kilku do nawet trzydziestu minut. Po użyciu pozostawiają przyjemny zapach naturalnego drewna i są opatrzone atestem PZH. W przeliczeniu na koszt pojedynczego rozpalenia, który wynosi przeciętnie kilkanaście do kilkudziesięciu groszy – ich użytkowanie nie rujnuje szczególnie domowych budżetów. Jednak przeciwnicy tych wyrobów i tak są zdania, że to tylko zwykłe naciąganie na zupełnie zbędne koszty.

Do rozpalenia w kominku można też przecież wykorzystać materiały pozyskane całkiem za darmo (np. stare gazety, tekturowe kartony przyniesione z pobliskiego sklepu lub rozpałkę przygotowaną własnoręcznie, tj. poprzez duże rozdrobnienie i staranne wysuszenie drewna lub wykorzystanie jego odpadów).

Zobacz: Kominek w domu - na co zwrócić uwagę przy montażu

Jak używać ekologicznych podpałek i rozpałek do kominków?

Ekologiczne podpałko – rozpałki do pieców i kominków to najczęściej mniejsze lub większe zwitki wełny drzewnej, wełny i drewna lub samego wysuszonego i rozdrobnionego drewna. Zaś  o podpałko – zapałkach mówimy wówczas, gdy mają one ognisko zapalne i potarkę (najczęściej znajduje się ona na opakowaniu zbiorczym). Pierwsze z wymienionych podpala się zapałkami lub zapalniczką. Drugie natomiast są zupełnie samowystarczalne.

Właściwie wszystkie dostępne w sklepach produkty tego typu są w pełni bezpieczne, tzn. nie wybuchają, nie zapalają się zbyt gwałtownie, nie rozpryskują iskier, itp. Nie oznacza to jednak, że podczas ich użytkowania można pozostawać całkowicie bezmyślnym. Podpałko – zapałki podpalamy poza obrębem paleniska. Należy je zatem właściwie chwycić w dłoń, podpalić poprzez potarcie o potarkę i czym prędzej umieścić w przygotowanym do rozpalania kominku. Poprzez owo przygotowanie należy rozumieć odpowiednie umieszczenie na ruszcie materiału opałowego (drewna, brykietu, itd.). Z kolei podpałko – rozpałki podpala się po umieszczeniu ich w palenisku, układając opał na nich lub pod nimi (w zależności od rodzaju kominka i sposobu dostarczania powietrza do jego komory spalania). Niezależnie pod rodzaju wykorzystywanej podpałki należy stosować się do powszechnie przyjętych zasad bezpieczeństwa przeciwpożarowego.

Przeczytaj: Kominek z płaszczem wodnym - elementy zabezpieczające

Uwaga!

To, czy zdecydujemy się na stosowanie gotowych ekologicznych podpałek kupowanych w sklepach, czy też pozostaniemy przy znanych nam od dawna, sprawdzonych i skutecznych sposobach rozpalania w domowym kominku jest kwestią dowolności i własnego uznania. Jest jednak jedna rzecz, której podczas rozpalania ognia robić nie wolno. Mianowicie chodzi o: polewanie materiału opałowego płynną rozpałką lub co gorsza – benzyną, naftą itp. rozpuszczalnikami. Jest to zachowanie zupełnie  nieodpowiedzialne ze względów naszego własnego bezpieczeństwa oraz zabronione przez zdecydowaną większość producentów kominków. Wymienione powyżej materiały powodują bowiem bardzo szybki i intensywny zapłon, który może spowodować uszkodzenie komory spalania lub nawet stanowić bezpośrednią przyczynę groźnego pożaru.

Oceń artykuł
5,00 / 4 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

Autor: Wojciech Lechowski

Polecamy Ci również

Zobacz także