Biawar ma już 50 lat. Firma, która zaczęła od produkcji podgrzewaczy wody

0
50 lat Biawaru
Niewiele jest firm w Polsce, a szczególnie w Białymstoku, które świętują jubileusz pięćdziesięciolecia istnienia.

Biawar to firma sukcesu, która w 2018 roku obchodzi 50 lat istnienia. O sukcesie Biawaru świadczy nie tylko jego wielkość i sprzedaż, ale także potencjał rozwojowy przedsiębiorstwa.

Prezes Zarządu – Mariusz Maliborsk – piastuje swoje stanowisko od 17 lat. Jego zdaniem: – Na sukces firmy składają się trzy rzeczy: praca, praca, i jeszcze raz ciężka praca, a także odrobina szczęścia, która czasami w życiu się przydaje.
Historia firmy Biawar zaczęła się w 1968 roku, w okresie późnego Gomułki. Wtedy to za sprawą centralnego planowania, narodziła się myśl, by w Białymstoku założyć zakład produkujący ogrzewacze wody. Mimo, że z punktu biznesowego, firma o takim profilu produkcyjnym – opartym na stali, powinna raczej powstać na Śląsku. Tak więc za sprawą szczęśliwego zrządzenia losu, zakład powstał na Podlasiu, dając początek historii firmy, która swe późniejsze sukcesy zawdzięcza kompetencji pracowników.

Na początku działalności Biawar (wtedy działający jako Fabryka Urządzeń Grzewczych) był monopolistą. W latach 70-tych funkcjonowały w Polsce tylko dwie firmy produkujące podgrzewacze wody. Przy czym 85% rynku miał Biawar, a na jego wyroby był ogromny popyt. Złote czasy skończyły się jednak na początku lat 90. Przedsiębiorstwo znalazło się wtedy w programie powszechnej prywatyzacji, który dla wielu firm nie skończył się pomyślnie. Na szczęście w 2000 roku Biawar znalazła inwestora – szwedzką firmę NIBE, dzięki czemu przetrwał.

Obecnie poza podgrzewaczami wody przedsiębiorstwo produkuje także kotły peletowe oraz komponenty do pomp ciepła. Firma zarządza trzema markami: Biawar (podgrzewacze), Pellux (kotły peletowe), Nibe (pompy ciepła). Jako ciekawostkę, Prezes podał informację, że założona została właśnie spółka córka Biawaru: Pellux GmbH w Austrii. – Jeśli zdobędziemy rynek austriacki, zdobędziemy praktycznie wszystkie rynki niemieckojęzyczne – podsumował Prezes.

Warto przeczytać: Krótki przewodnik po rodzajach pomp ciepła

Polityka Biawaru opiera się na czterech filarach:

rzetelność i transparentność,
wewnętrzny respekt i wzajemny szacunek,
odpowiedzialność za wszystkie działania,
rozwój i rentowność (rentowność operacyjna to min. 10%).

Przyszłość Biawaru

– W tej chwili jesteśmy na etapie nowej inwestycji w Białostockiej Strefie Ekonomicznej. Przystąpiliśmy w tym roku do realizacji pierwszego dużego projektu inwestycyjnego. Zamierzamy tam budować fabrykę od podstaw – łącznie 30 tys. metrów kwadratowych. W pierwszym etapie, który rozpoczyna się w tym roku, wybudujemy halę produkcyjno-magazynową wraz z laboratoriami i centrum szkoleniowym o powierzchni 10 tys. metrów kwadratowych. Będziemy produkować tam nasze nowe, sztandarowe produkty, czyli kotły peletowe i pompy ciepła – mówi prezes Mariusz Maliborski.

Tak duża inwestycja podyktowana jest m.in. dużym popytem na pompy ciepła. Produkcja jednostek do pomp ciepła odbywa się teraz w niewielkim pomieszczeniu w biurowcu Biawaru. Aby w 2017 roku wyprodukować w tych warunkach 1000 pomp ciepła, włożono ogromny wysiłek organizacyjny. Natomiast na 2018 rok firma mam już zamówienia na 3 tysiące sztuk. Dla porównania – w Polsce produkuje się około 8 tysięcy pomp ciepła.

Obecnie firma zatrudnia około 350 osób, a planuje przyjęcie 50 kolejnych, głównie spawaczy i monterów.

Oceń artykuł
5,00 / 2 głosów
Co sądzisz na ten temat
Zaloguj się i skomentuj pierwszy
Więcej na ten temat:

,

Polecamy Ci również

Zobacz także