Przeciwnicy świetlówek twierdzą także, że częste włączanie i wyłączanie światła skraca ich żywotność. Faktem jest, że instalowanie energooszczędnych świetlówek ma największy sens tam, gdzie światło pali się długo. Dlatego w przypadku, gdy lampy są często włączane i wyłączane oraz palą się mniej niż godzinę (np. w łazienkach), zaleca się stosowanie energooszczędnych lamp halogenowych. Świetlówki kompaktowe wyposażone w układ przegrzewania elektrod, są praktycznie niewrażliwe na częstość włączeń, jeżeli powtórne włączenie nie następuje wcześniej niż trzy minuty po zgaszeniu (czas stygnięcia elementów elektronicznych lampy). Wszystkie świetlówki energooszczędne mają także certyfikat, który wymaga tego, aby lampa wytrzymała 3 000 przełączeń w ciągu 8 000 godzin eksploatacji, czyli więcej niż potrzeba w normalnym użytku domowym. Błędne jest także przekonanie, że w momencie włączania świetlówka pobiera więcej prądu. Nowoczesne świetlówki od razu zaczynają działać efektywnie.
W Internecie można także znaleźć opinie, że świetlówki dają światło gorszej jakości z niebieską poświatą szkodliwą dla oczu, w której wygląda się niekorzystnie. Takie światło gorszej jakości emitowały starsze generacje lamp energooszczędnych, jak również wiele dostępnych obecnie świetlówek mało znanych marek. Nowoczesne świetlówki, dają światło, które niemal dorównuje jakością lampom żarowym. Jakość światła jest mierzona tzw. wskaźnikiem oddawania barw (CRI), który określa stopień, w jakim kolory odwzorowane są w swojej naturalnej postaci, czyli jak gdyby padało na nie światło słoneczne. Wskaźnik CRI lampy żarowej wynosi 100 - tyle samo, co energooszczędnych lamp halogenowych, natomiast CRI świetlówek kompaktowych wynosi 82. Do zastosowań, w których wymagany jest wskaźnik CRI powyżej 80, zaleca się stosowanie energooszczędnych lamp halogenowych o CRI wynoszącym 100.
Świetlówki są duże, nie pasują do opraw i drogie – to także jest mit, który można łatwo obalić. Najnowsza generacja świetlówek kompaktowych pod względem gabarytów niewiele różni się od tradycyjnych żarówek. Są też świetlówki rurowe czy te najbardziej wydajne w kształcie spirali. Każdą żarówkę można zastąpić świetlówką w takim samym rozmiarze i z takim samym gwintem. Energooszczędne źródła światła są dostępne z trzonkiem E27 i E14. Różnicę pomiędzy żarówką tradycyjną, a świetlówką można zauważyć jedynie w cenie. Pospolita żarówka to koszt ok. 2 zł, podczas, gdy cena świetlówki waha się pomiędzy 20-30 zł. – Należy jednak wziąć pod uwagę długie użytkowanie świetlówki, a wydatek na światło energooszczędne zwraca się już po pierwszym roku eksploatacji. Ministerstwo Gospodarki szacuje, że zastąpienie jednej tradycyjnej żarówki nowoczesną świetlówką pozwoli zaoszczędzić rocznie ponad 26 zł.
Wymieniać czy nie wymieniać
Jeszcze przez kilka lat kupimy tradycyjną żarówkę, bez konieczności wykupywania jej już teraz ze sklepów. Do 2012 roku żarówki o małej mocy, będą dostępne na półkach. Jednakże na rynku, jak nigdy dotąd, mamy wiele alternatyw dla zwykłej żarówki. Dlaczego więc sugerując się mitami i obawami nie pozwolimy wkroczyć do naszych domów nowoczesnej technologii na miarę XXI wieku? Dodatkowo, należy mieć na uwadze nowe technologie w zakresie wykorzystania fizyki ciała stałego, jakimi są systemy oświetleniowe wykorzystujące diody elektroluminescencyjne (LED, OLED), które w przyszłości gwarantować będą jeszcze większe oszczędności.
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre
- 1
- 2

























Komentarze (0)