Innym ciekawym rozwiązaniem, pozwalającym kształtować przestrzeń w domu lub w biurze jest listwa zasilająca typu teleblok. Urządzenie montowane jest na stałe w biurku, stole konferencyjnym lub blacie kuchennym. Widoczna jest jedynie szczelina, przez którą przeprowadzone są kable zasilające urządzenia. Po wysunięciu ujawnia się estetyczna wieżyczka z gniazdkami elektrycznymi i, w razie potrzeby, teleinformatycznymi.


Funkcjonalne telebloki ułatwiają utrzymanie biurka w porządku. Kontakt Simon
Łazienki i pralnie. W tym przypadku gniazda umieszcza się na wysokości 140 cm. W łazience wyposażonej w wannę lub brodzik i natrysk wydzielono cztery strefy ochronne: 0, I, II i III. W dwóch pierwszych, czyli tam, gdzie występuje największe ryzyko zawilgocenia osprzętu, unika się montowania jakichkolwiek urządzeń, a jeśli okazuje się to bezwzględnie konieczne, muszą mieć one bardzo wysoki stopień ochrony.
Strefa II wyznacza przestrzeń szerokości 0,6 m wokół wanny lub kabiny natryskowej oraz strefy I W jej obrębie mogą być zastosowane elektryczne podgrzewacze wody oraz oprawy oświetleniowe w II klasie ochronności (z podwójną izolacją). Wymagany stopień ochrony urządzenia to IPX4 – z obudową odporną na rozbryzgi wody.
Strefa III to przestrzeń otaczająca poprzednie strefy o szerokości 2,4 m. Tutaj mogą być instalowane gniazda wtyczkowe z bolcem ochronnym z odpowiednio zabezpieczonymi obwodami zasilającymi. Wymagany stopień ochrony urządzeń to co najmniej IPX1, czyli z obudową odporną na spadające krople wody. Również w strefie III najlepiej jednak instalować gniazda wtyczkowe bryzgoszczelne o stopniu ochrony IP44.
Wtyczki pralki raczej nie wyjmuje się z gniazda po skończonym praniu, dlatego warto zainstalować dodatkowa gniazda dla suszarki do włosów, golarki czy lokówki.
Duży wybór gniazdek
Oprócz standardowych gniazdek dostępne są też:
– z klapką i w szczelnej obudowie, przeznaczone do pomieszczeń wilgotnych. Elektryk powinien dobrać stopień tej szczelności do warunków,
– z wyrzutnikiem wtyczki, ułatwiające jej wyjmowanie i uniemożliwiające wyrwanie gniazda z puszki,
– ze wspomnianym ogranicznikiem przepięć klasy D tam, gdzie ma być podłączony wrażliwy sprzęt elektroniczny,
– z wyłącznikiem różnicowoprądowym dla zwiększania bezpieczeństwa użytkowania starych instalacji elektrycznych, które nie mogą być całościowo zmodernizowane. Tego rodzaju gniazda są szczególnie przydatne w łazience, kuchni oraz w garażu, gdzie urządzenia mogą mieć kontakt z wilgocią,
– bezpieczne dla dzieci, z zamykaną klapką, przesłoną otworów lub takie, które działają tylko po włożeniu do nich wtyczki. Inne przedmioty włożone do otworów nie powodują przepływu prądu. Zamiast specjalnych gniazdek można też stosować wkładane do gniazdka zaślepki,
– z kluczem – do gniazdka można włączyć jedynie wtyczkę z przyklejoną specjalną nakładką, która pasuje do tego gniazdka.
– specjalne, np. antenowe, telefoniczne, sieci komputerowej, głośnikowe itp.
Rodzaje łączników:
– jednoklawiszowe - jednobiegunowe, po naciśnięciu klawisza zapalają jedną lampę (ewentualnie kilka żarówek w jednym żyrandolu), dwubiegunowe - włączają lampy w dwóch niezależnych obwodach,
– dwuklawiszowe - w jednobiegunowych, zwanych też świecznikowymi, każdy klawisz włącza inną grupę żarówek w żyrandolu, w dwubiegunowych każdy klawisz włącza inną lampę, czyli osobne obwody świetlne,
– trzyklawiszowe – zazwyczaj jednobiegunowe, w których każdy klawisz włącza odrębną grupę żarówek w żyrandolu, lub trzybiegunowe, w których każdy klawisz obsługuje inny obwód,
– schodowe (inaczej korytarzowe) – służą do włączania obwodu z dwóch miejsc, na przykład oświetlenia w salonie z dwoma wejściami lub na schodach,
– krzyżowe – do zastosowania, gdy chcemy włączać światło z trzech lub więcej miejsc. Stosuje się je razem ze schodowymi, np. w długim korytarzu: na jego końcach instaluje się wówczas włączniki schodowe, a pomiędzy nimi jeden lub więcej łączników krzyżowych,
– ściemniacze – przeznaczone do regulacji natężenia światła pokrętłem, suwakiem lub przez odpowiednio długi dotyk płytki, a także za pomocą dowolnego pilota RTV. Zapamiętują ostatnie ustawienie sprzed wyłączenia. W sprzedaży dostępne są też urządzenia z wbudowanym programem „symulacji obecności”. Takie ściemniacze o określonej porze dnia włączają oświetlenie, a po zaprogramowanym czasie je wyłączają. W pokojach z kilkoma wejściami ściemniacze można montować w układzie schodowym, tzn. przy jednym wejściu ściemniacz, przy drugim zaś zwykły włącznik. Aby uzyskać możliwość regulacji natężenia światła przy dwóch wejściach do pomieszczenia, można zamontować w układzie schodowym przy jednym wejściu ściemniacz, a przy drugim rozszerzenie. Jest ono tańsze, a w tym układzie daje identyczne możliwości.
– zwierne – służą do włączania sygnału dźwiękowego, dzwonka przy drzwiach, otwierania furtek, czy czasowego włączania oświetlenia.
Z prądem nowoczesności
Opisane kierunki modernizacji pozwolą dostosować naszą instalację do obowiązujących norm i zapewnią jej funkcjonalność przez kilkanaście kolejnych lat. Nie jest to jednak wszystko, co możemy osiągnąć. Oprócz urządzeń i osprzętu używanych w klasycznych sieciach elektrycznych dostępne są także specjalne systemy umożliwiające kompleksowe, zautomatyzowane sterowanie różnymi urządzeniami w domu.
Instalacja elektryczna jest prawdziwym systemem nerwowym domu, który funkcjonuje naprawdę dobrze, gdy unowocześnimy go do standardu magistrali instabus KNX/EIB. W XIX wieku (niestety przeważnie również i dziś) urządzeniami sterowano poprzez włączanie lub odcinanie zasilania za pomocą pstryczka. Dziś można już rozłączyć obwód dostarczania energii (zwykłe kable) od obwodu sterowania urządzeniami (przewody, światłowody lub łączność radiowa) z „inteligentnymi”, programowalnymi czujnikami. Dzięki temu dom stanie się bardzie funkcjonalny. O 05:30 załączy się ogrzewanie podłogowe, o 06:00 temperatura w domu wróci po nocnym obniżeniu do stanu komfortowego, o 06:10 włączy się radio, o 06:15 podniosą się żaluzje. Jednym poleceniem przełączymy oświetlenie w salonie z trybu „kolacja” w tryb „czytanie”. Rozwiązanie to w dodatku przynosi oszczędność energii rzędu 40% - 60% – przekonuje Andrzej Dubrawski z firmy Tema 2. Tylko od naszego zaufania do automatyki i możliwości finansowych zależy, jak dalece zechcemy zmodernizować domową instalację elektryczną.
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre























Komentarze (0)