Odkurzacz centralny a zdrowie
Wokół wpływu odkurzacza centralnego na zdrowie oraz oddziaływanie na osoby cierpiące na alergie narosło wiele mitów. Zacznijmy od przytaczanej opinii, że powstałe podciśnienie powoduje cofanie powietrza z kanałów wentylacyjnych i nawiewanie do pomieszczenia zarodników pleśni. Sprawna wentylacja wyrównuje to podciśnienie, więc problem cofania powietrza praktycznie nie istnieje.
Kolejna kwestia dotyczy wpływu odkurzacza na alergików. W jednoznaczny sposób stwierdza się przewagę odkurzacza centralnego nad tradycyjnym. Otóż odkurzacz tradycyjny powoduje wznoszenie kurzu i pyłu, a część nie do końca oczyszczonego powietrza jest ponownie wydmuchiwana do pomieszczenia. W kurzu znajdują się odchody roztoczy, które są źródłem kłopotów alergików. Brak rozdmuchiwania kurzu i bezpowrotne wciąganie go do instalacji sprawia, że powietrze, którym oddycha alergik jest wolne od uciążliwych alergenów.
Można też spotkać opinie, że źródłem problemów są przewody ssące instalacji centralnego odkurzania. Zdaniem niektórych, na ściankach rur mogą osadzać się (wciągane podczas sprzątania) roztocza, które następnie przedostają się do pomieszczenia, zaś zalegające w rurach zanieczyszczenia powodują powstawanie nieprzyjemnych zapachów. Ponieważ jednostka centralna nadaje zasysanemu powietrzu prędkość ponad 100 km/h, osadzanie czegokolwiek w przewodzie ssącym jest niemożliwe.
Inny ciekawy pogląd. "Odkurzacz centralny, wysysając dokładnie wszelkie zanieczyszczenia, powoduje sterylizację pomieszczenia, co wpływa na przyzwyczajenie do absolutnej czystości i obniża odporność". Po pierwsze, nie ma możliwości całkowitego wysterylizowania pomieszczenia; po drugie mechanizm nabywania odporności jest nieco bardziej złożony niż po prostu kontakt z czynnikami alergogennymi lub chorobotwórczymi.
Delikatna instalacja?
Odkurzacz centralny przeznaczony jest do konkretnego zadania - skutecznego usuwania kurzu z pomieszczeń. Próby zastosowań do innych celów (jak w przypadku każdego urządzenia) rzeczywiście mogą się źle skończyć. Jeśli za pomocą centralnego odkurzacza będziemy próbowali zebrać wodę lub usunąć kurz budowlany (wapno, gips, cement), spowodujemy zapchanie rur i uszkodzenia filtrów jednostki centralnej. Czy można jednak znaleźć jakieś rozwiązania?
Żaden model odkurzacza centralnego nie nadaje się do usuwania pozostałości po procesach budowlanych. Niektóre modele odkurzaczy są dopasowane do odkurzania w wersji "sucho-mokro", czyli do zbierania wody (np. piany z czyszczenia dywanów), można też zastosować separator wody (specjalne urządzenie podłączane przed gniazdem ssącym).

Jak przy każdej instalacji, wykonanie centralnego odkurzania może łączyć się z błędami wykonawczymi. Choć instalacja jest raczej łatwa, można spotkać się ze źle wykonanymi przewodami ssącymi. Rury nieprzystosowane do transportu zanieczyszczonego powietrza (np. "ściekowe" szare PVC), źle połączone (inną metodą niż na klej lub o niestarannie wykonanych połączeniach) w końcu rozszczelnią się lub zapchają.
Dlatego przy odkurzaczu centralnym, jak przy każdej instalacji, trzeba po prostu zachować rozsądek: montaż oraz eksploatacja powinny być zgodne z przeznaczeniem i zaleceniami producenta.
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre






















Komentarze (0)