Przyjęło się, że woda spływa z dachu wprost do rynien, a dalej - rurami spustowymi na dół. Nie jest to jednak jedyny sposób na odprowadzenie deszczówki. Zamiennikiem rur mogą być łańcuchy, rzygacze bądź wpusty dachowe.
Woda deszczowa musi być odprowadzona poza dom tak, by nie zalała ścian. Tąę "mokrą robotę" załatwia najczęściej system rynnowy. Dach można też pozostawić bez żadnej instalacji odprowadzającej wodę, ale jego okap musi wówczas wystawać na 50 cm poza lico ściany. Prezentujemy trzy alternatywne metody na bezpieczne odprowadzenie deszczówki:
Łańcuchy
Zamiast rur spustowych do rynien można domontować łańcuchy, po których będzie ściekać deszczówka. Mogą być one stalowe (koniecznie ocynkowane, lub w inny sposób zabezpieczone przed rdzą), bądź wykonane z tworzywa sztucznego. Łańcuchy mocuje się do specjalnych wypustów w rynnie. Można też w rynnie wykonać otwór, przepleść przez niego łańcuch i zamocować go do jednej ze ścianek rynny. Łańcuch musi być napięty. Jego dolny koniec zabetonowuje się w gruncie, w takim miejscu, by woda swobodnie mogła z niego spływać nie zalewając ścian fundamentowych i nie wymywając ziemi. Łańcuchy stosuje się najczęściej w domach parterowych. Decydują się na nie osoby, które nie chcą, by rury spustowe szpeciły budynek. Łańcuchy są znacznie mniej widoczne od nich i z daleka nie rzucają się w oczy.
Rzygacze
Są to ozdobne zakończenia rynien. Często nadaje się im wygląd głowy smoka lub krokodyla. Płynąca rynną woda uchodzi przez pysk takiego metalowego potwora - i stąd bierze się nazwa owego urządzenia odprowadzającego deszczówkę. Woda z rzygacza powinna spływać wprost do betonowej lub kamiennej misy zakończonej kanalikiem odprowadzającym ją dalej do studzienki kanalizacyjnej lub oczka wodnego. Rzygacze wciąż są dosyć drogie i przez to stosunkowo mało popularne. Sprzedają je niektórzy producenci blach dachowych lub rynien i nieliczni rzemieślnicy.


Wpusty dachowe
O ile dwa powyższe rozwiązania stosowane są w dachach skośnych, to wpusty dachowe polecane są jedynie do dachów płaskich. Montuje się je w specjalnie wykonanych otworach w dachu usytuowanych w najniższym punkcie.
Dachy powinny mieć w ich kierunku około 3% spadek. Wpusty składają się z rury spustowej przeprowadzonej wewnątrz budynku i korpusu zamontowanego na powierzchni dachu. Woda z dachu jest przez nie odprowadzana do kanałów burzowych. Dolna część rury spustowej zaopatrzona jest w segment, który można otwierać w celu wybrania zanieczyszczeń wpływających tam wraz z wodą. Konserwacja taka jest niezbędna mimo, że sam korpus zabezpieczony jest koszyczkiem ochronnym, dzięki któremu do rury nie dostają się co większe śmiecie, mogące ją później zatkać. Korpusy są izolowane termicznie i wyposażone w specjalne elastyczne kołnierze uszczelniające ich połączenie z dachem. Mogą mieć różną średnicę (od 7 do 15 cm) i odpływ skierowany prosto w dół lub w bok. Najdroższe z wpustów są u wlotu ogrzewane, dzięki czemu zimą nie zamarza w nich woda. Sprzedawane są wpusty odpowiednie do dachów krytych papą, blachą lub do dachów zielonych. Na dachu powinny znajdować się co najmniej dwa wpusty. Ten drugi jest traktowany jako wpust awaryjny.
- bardzo słabe
- słabe
- średnie
- dobre
- bardzo dobre























Komentarze (0)